Zabawy integracyjne
Zabawy integracyjne przyszły, jak chyba wszystko z Zachodu do Polski i bardzo szybko znaleźli się miłośnicy proponowania takich zabaw dzieciom.
Integracja w każdej grupie to kluczowa sprawa i nie ważne jest czy to grupa formalna czy nieformalna. Każde dziecko chciałoby dobrze się czuć w grupie i być przez nią akceptowane. Nie jest to jasna, sprawa prosta, bo wiadomo, że w grupie dzieci zawsze znajdzie się ktoś, kto kogoś nie darzy sympatią, a jak to u dzieci bywa, zazwyczaj mówią o tym wprost, bez żadnego udawania i nad tym także trzeba panować. Jednakże zabawy, które pozwalają dzieciom lepiej się poznać w grupie, wyrabiają w nich odwaga i nie wstydzą się czegoś powiedzieć przy innych, to ważne, gdyż zazwyczaj dzieci w większej grupie się wstydzą przed pewien czas.
Zabawy integracyjne dobrze wpływają na rozwój dziecka, bo pod pretekstem zabawy, dziecko się uczy, imion, liczb, kolejności, słów zabaw, plasów i piosenek. Nauka przez zabawę to najlepszy sposób do edukowanie a także do wychowanie dziecka. Integracja w grupie jest ważna, bo bez niej dziecko czuje się odtrącone, a można za pomocą klanzy (wielkiej kolorowej chusty) lub innych akcesoriów sprawić, że dzieci będą musiały działać w grupach ze wszystkimi innymi dziećmi i tak właśnie tworzy się więź.
Wiele zabaw integracyjnych można podpatrzyć na różnych festynach, gdzie odpowiedzialne z zabawę z dziećmi osoby zapraszają do różnych aktywności dzieci, także harcerze na swoich zbiórkach, wyjazdach, biwakach często zaczynają wszystko od zabawy integracyjnej. Coraz więcej firm szuka dla swoich pracowników na liczne imprezy kogoś kto poprowadziły zabawy integracyjne na poziomie dorosłych, choć trzeba przyznać, że i przy dziecięcych bawią się należycie.
Najważniejsze w zabawach integracyjnych jest dystans do siebie i oddanie się zabawie. Można się wiele o sobie dowiedzieć. Obserwujący zabawy rodzice mogą od dziecku wiele się dowiedzieć, czy jest przywódcą, czy uległy, czy lubi pracować w grupie, czy sam. Zachowanie podczas zabaw pokazuje nasz charakter, gdy nagle trzeba przejąc dowodzenie.
